Nasze historie

DOMINIK

Zanim w 2008 r. zbawił mnie mój PAN i BÓG Jezus Chrystus żyłem w samowolce,byłem niewolnikiem grzechu. U mnie skutkowało to m.in. ciężkimi stanami lękowymi, depresyjnymi przez które zawaliłem szkołę, pracę itd.

Żyłem w agresji, w różnych grzechach np. seksualnych. Na szczycie wartości były pieniądze, materializm, złe pożądliwości. Przekreśliłem siebie uważając że nie da się mnie kochać, mój stan psychiczny był coraz gorszy.

Byłem na drodze do więzienia. Wtedy stał się cud: wszechmogący PAN Jezus skierował moje serce na Niego i Jego natchnione biblijne Słowo. Żywy BÓG Chrystus zamieszkał we mnie, dał mi obiecane nowe serce i nowego ducha.

Uwolnił mnie z niewoli grzechu

Jana 8 (34)  Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. (35)  A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. (36)  Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.

Rz 6(12)  Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego, (13)  i nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu na oręż sprawiedliwości. (14)  Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską.

Ef 2:1-10 (1)  I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, (2)  w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych. (3)  Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni; (4)  ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, (5)  i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem – łaską zbawieni jesteście – (6)  i wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, (7)  aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie. (8)  Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9)  nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. (10)  Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.

W 2016 r. w wypadku straciłem lewą rękę, ale w wieczności będę miał nowe ciało.

BOGU dzięki za wszystko, również za jedną rękę

ANNA

Gdy zaczęłam wchodzić w nastoletnie lata, w moim domu pojawił się problem z alkoholem, tata bardzo zachorował i mama sobie z tym nie radziła. Widząc coraz większą pustkę w życiu i odczuwając brak miłości, w wieku 14 lat wpadłam w depresję. Dorośli to lekceważyli, mówili, że to taki etap i mi przejdzie. Nie przeszło.
Pustkę i niepewność w życiu zaczęłam leczyć imprezami i wieku 15 lat byłam uzależniona od narkotyków, imprez. Ze wzorowej uczennicy stałam się dziewczyną, która ledwo zdawała z klasy do klasy. Przyszedł czas, gdy przestałam wierzyć w Boga, a depresja, uzależnienia i pustka w sercu stawały się tylko coraz większe. Używki i agresja podsycały ciągłe kłótnie. Miałam myśli samobójcze, które krok po kroku przemieniały się w plany, aż w końcu mając życiową stabilizację – nie czułam sensu życia i stanęłam na krawędzi – a dokładniej w oknie na 11 piętrze. Jeden krok dzielił mnie od śmierci, jednak wtedy coś zrzuciło mnie na podłogę, padłam na kolana i powiedziałam “Boże, jeśli istniejesz, uratuj mnie”. Od tego dnia Bóg zabrał mi myśli samobójcze, minęła depresja, uzależnienia. Bóg Ojciec i nasz Pan Jezus Chrystus uratowali moje życie, nasz dom i zmienili wszystko, bo w tym samym czasie odmienili i Jarka. Jestem im wdzięczna za ratunek, ale przede wszystkim za to, że dziś są ze mną w każdej chwili i o każdym czasie! I za to, że już dziś wiem, dokąd zmierzam.

MICHAŁ

W moim życiu kierowałem się zasadą „żyć dla siebie”. Wszystko budowałem na fundamencie ego.

Marzyłem o osiągnięciu sukcesu. Poznałem wielu hazardzistów i gangsterów. Wydawało mi się, że jestem świetnym ojcem, mężem, synem.

O, jakże się myliłem. Gdy przyszedł wiatr doświadczeń i deszcz niepowodzeń, moje życie, rodzina, przyjaźnie rozpadły się jak domek z kart. Zostałem sam, bez nadziei. Załamałem się i przeżyłem prawdziwe sercowe piekło.

Gdy Pan Jezus wkroczył w moje życie, to On otarł moje łzy, dał radość i pokój, okazał prawdziwą miłość. Zaczął odbudowywać to, co sam wcześniej zniszczyłem, i uczyć mnie pokory oraz prawdziwej odpowiedzialności.

Każdego dnia pokazuje mi, czym jest życie oparte na miłości, a nie na egoizmie. Dzięki czytaniu Biblii poznałem miłość Jezusa – Boga, który kocha ludzi nie „za”, ale „pomimo”.

Moją nową zasadą stało się:

„umierać dla siebie, by żyć dla Jezusa”.

JAREK

Przez 17 lat zmagałem się z uzależnieniem od narkotyków, które doprowadziło mnie do nerwicy. Byłem kibolem jednej z drużyn piłkarskich, żyjąc w ciągłej agresji, jako niewolnik grzechu – człowiek nieznający Boga. Doświadczenia związane z instytucją katolicką oraz organizacją Świadków, do której należała część mojej rodziny, sprawiły, że odrzuciłem wiarę i przyjąłem ateizm. Z czasem pogrążyłem się w wewnętrznym chaosie, wybuchach złości i całkowitym braku sensu życia.

Przez różne wydarzenia Bóg objawił mi swoje istnienie i pokazał, jak bardzo się myliłem.

Zbawił mnie, przemienił moje serce i całkowicie odmienił moje życie – pozwolił mi narodzić się na nowo, tak jak zapowiadał Pan Jezus. Wyrwał mnie z grzechu i dał życie pełne miłości!

Dziś wiem, dokąd zmierzam

– do życia wiecznego w obecności Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa, w świecie wolnym od łez, grzechu i śmierci.

JAKUB

“Szukałem spokoju – znalazłem jedynego, który sam jest pokojem”

Kiedyś zjadały mnie nieuzasadnione lęki, lekka fobia społeczna.

Wychowany jako katolik, podczas sakramentu bierzmowania liczyłem na wszelkie działania Boże takie, jakie opisuje kościół katolicki. Nic takiego nie miało miejsca – straciłem wiarę. Jako ateista kilka lat później szukałem spokoju, żadne filozofie czy książki niczego nie zmieniały, aż spotkałem kogoś, kto zachęcał do czytania Słowa Bożego. Zacząłem czytać jak każdą inną książkę, ale od samego początku zaczęła mówić do mnie, do ateisty, że faktycznie wszystko jest stworzone i jest Stwórca.

(Księga Rodzaju 1:1) “Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.” 

Nie miałem z kim rozmawiać o sprawach wiary, więc zwróciłem się do Boga, moja pierwsza świadoma modlitwa brzmiała “Zaprowadź mnie do ludzi, którzy Ciebie znają”

Dostałem numer telefonu, trafiłem na inne spotkanie, gdzie wierzący ludzie pomagali innymi wyjść z trudnych sytuacji życiowych, w trakcie spotkania zaczęli śpiewać dla Pana, wtedy zrozumiałem jaki jestem w oczach Bożych, że On wyznaczył Prawo, które złamałem, jestem przestępcą, którego obiektywnie i słusznie byłoby skazać i nie mam szans czymkolwiek tego naprawić. żadne moje uczynki nie zmienią nic. Płakałem nad swoim życiem.

(Psalm 139:16) “Oczy twoje widziały czyny moje, W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe,Gdy jeszcze żadnego z nich nie było.”

Wtedy zrozumiałem, że jedyna droga usprawiedliwienia jest przez ofiarę Pana Jezusa Chrystusa, jeśli On wziął moje winy, to tylko w ten sposób mogę być usprawiedliwiony.

Wtedy pierwszy raz zwróciłem się do Pana, poprosiłem go aby stał się moim zbawicielem.

(List do Kolosan 2:14) “Wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża”

I znowu płakałem, tym razem to były łzy radości.

Po latach znowu postanowiłem zapytać Pana czy rzeczywiście narodziłem się na nowo?

Pan przemówił przez Słowo:

(Księga Izajasza 43:1-2) “Lecz teraz – tak mówi Pan – który cię stworzył, Jakubie, i który cię ukształtował, Izraelu: Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem – moim jesteś! (2)  Gdy będziesz przechodził przez wody, będę z tobą, a gdy przez rzeki, nie zaleją cię; gdy pójdziesz przez ogień nie spłoniesz, a płomień nie spali cię.”

A czy Ty czytelniku wiesz w jakim miejscu jesteś przed Panem? Czy już wiesz, że jest Stwórca? Czy wiesz, że każdy zgrzeszył ? Czy wiesz, Kim jest i co zrobił Pan Jezus Chrystus? 

(Ks Jeremiasza 29;13)  A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem.

(Apokalipsa (Objawienie) 3:5) “Zwycięzca zostanie przyobleczony w szaty białe, i nie wymażę imienia jego z księgi żywota, i wyznam imię jego przed moim Ojcem i przed jego aniołami.”

Ten post ma jeden komentarz

  1. Cześć, to jest komentarz.
    Aby zapoznać się z moderowaniem, edycją i usuwaniem komentarzy, należy odwiedzić ekran komentarzy w kokpicie.
    Awatary komentujących pochodzą z Gravatara.

Dodaj komentarz